Jak wybrać platformę promocji w mediach społecznościowych? cz. I

platformy social media

Facebook, Instagram, LinkedIn, TikTok, Snapchat, Google, Twitter, YouTube,Tumblr, VK, Flickr. Wybór miejsca, w którym powinniśmy poprowadzić komunikacji marki to nie jest najprostszy sprawa. Każda z platform charakteryzuje się czymś innym, skupia innych odbiorców oraz jest dedykowany różnym zastosowaniom. Jak więc, w natłoku możliwości wybrać te najoptymalniejsze? Postaramy się pokrótce opisać kilka platform, o które pytacie nas najczęściej, a wybór – zostawimy Wam. 

Facebook – podstawa

Facebook jest aktualnie największą społecznością internetową, jaką dotychczas zbudowano. Jest miejscem dla każdego i każdy znajdzie na nim swoje miejsce. Idąc po ideologicznych założeniach twórców – służy budowie społeczności. A to zadanie można zrealizować na kilka różnych sposobów np. prowadząc fanpage, publikując treści na profilu prywatnym, rozwijając grupę czy chociażby organizując wydarzenia. Najlepiej jeśli wszystkie te elementy są ze sobą zgrane i współpracują. Facebook sprawdza się świetnie zarówno dla lokalnych działań jak również łatwo rozszerzyć jego zasięg do skali krajowej czy międzynarodowej. Skala tej aplikacji jest na tyle szeroka, że zastosowanie znajdzie w praktycznie każdej branży jak i różnorodnych grup społecznościowych. Ostatecznie – na Facebooku jest prawie 2.8 miliarda aktywnych użytkowników miesięcznie.

Instagram – najklikalniej

Instagram to platforma dedykowana dzieleniu się obrazem, zarówno fotograficznie, graficznie jak i filmowo. Tu, w odróżnieniu od Facebooka, nie mamy aż tak dużych możliwości co do skupiania odbiorców (nie ma grup, profile firmowe są praktycznie takie same jak profile prywatne, nie ma też możliwości tak precyzyjnej reklamy). Co istotne aktywnych użytkowników miesięcznie jest “raptem” 1 miliard, natomiast generują oni 58 krotnie większe zaangażowanie w platformę niż użytkownicy FB. 

Sama idea dzielenia się zdjęciami, od początku pozostaje niezachwiana. Stąd też użytkownicy korzystający z Insta często spędzają czas na przeglądaniu News Feedu z potrzeby inspiracji, pozyskania informacji, czy komunikacji ze znajomymi. 

LinkedIn – Centrum biznesu

LinkedIn to z założenia platforma dedykowana dla biznesu. Profil użytkownika jest swoistym CV rozbudowanym o faktyczną aktywność w zakresie interesujących tematów. Dużym zainteresowaniem cieszy się wśród rekruterów, jak i poszukujących pracy. Aktywnie korzysta z niego 657 milionów użytkowników miesięcznie (średnia z roku 2020), z czego około 2.7 miliona osób to Polacy. Serwis znany jest ze swojego zastosowania również pod kątem skupiania specjalistów z bardzo wąskich dziedzin nauki. Jest to miejsce, gdzie ton rozmowy oscyluje wokół dobrego i ciekawego networkingu, tak samo jak treści na nim udostępniane. Dużą przewagą nad wspomnianymi już serwisami jest ilość danych zawodowych, który użytkownik po sobie zostawia. W znacznej części informacje o pracy są aktualne, przez co z bardzo dużą dokładnością można dotrzeć do konkretnych grup zawodowych, firm czy nawet konkretnych stanowisk. 

TikTok – trendsetter 

TikTok czyli trend(setter) 2020 roku. Przez 11 miesięcy ubiegłego roku był najczęściej pobieraną aplikacją mobilną zarówno w Polsce jak i na świecie. Wygenerował tym samym ponad 850 milionów pobrań w AppStore i Google Play. Jako platforma daje możliwość do nagrywania filmów o długości do 60 sekund, z łatwym w obsłudze narzędziem do montażu oraz dodawania efektów. Na ogół – przy użyciu muzyki, która dzięki niemu pozwoliła wybić się wielu artystom.
Ludzie twierdzą, że TikTok jest dziecinny, niektórzy mówią, że młodzieżowy. Prawda jest nieco inna, ponieważ zarówno młodzi użytkownicy, jak i ci starsi znajdą dla siebie coś atrakcyjnego. Wiele firm zdecydowało, że będą prowadzić komunikację również na TikToku, a wykorzystanie go w celu budowy wizerunku eksperta okazało się całkiem trafne. Jak można było przypuszczać – przystępna forma + dojrzałe i rozwijające treści również znajdują swoje miejsce na TT. 

Na pierwszy ogień – cztery największe platformy społecznościowe. Już wkrótce pojawi się tekst o nieco mniejszych, ale równie ciekawych miejscach w internecie.