7 grzechów głównych w content marketingu

cotent marketingu hejo

Zanim zastanowimy się nad błędami w content marketingu, warto najpierw zastanowić się czym on jest i po co się go stosuje. Nazwa ta składa się z dwóch słów – po pierwsze CONTENT, czyli treść, zawartość, a po drugie MARKETING czyli działania treścią, ale takie z zamierzonym skutkiem. Nie możemy więc mówić o content marketingu bez tworzenia wartościowych treści, ani zapominać że tworzymy po to, aby skupiać użytkowników i realizować cele. 

Brak planu / celu

Jeżeli nie wiemy jak miało wyjść… to nie wychodzi tak jak miało wyjść. Innymi słowy, jeżeli nie wyznaczysz sobie celu, to nigdy go nie osiągniesz. 

Zasada SMART mówi o tym, że cel powinien być:

 

Specific – specyficzny 

Measurable – mierzalny 

Achievable– osiągalny 

Relevant – istotny

Time-bound – określony w czasie 

 

Natomiast doświadczenie i zdrowy rozsądek podpowiada, że żeby osiągnąć jakiś cel, należy odpowiednio rozplanować działania.

Brak określonej grupy docelowej I źle dostosowany przekaz 

Nie da się dotrzeć do wszystkich. Aby sprzedać swój produkt, jakikolwiek by on nie był, musisz zastanowić się kto może go kupić. Im precyzyjniej uda Ci się określić swoją grupę docelową, im węższa grupa osób to będzie, tym łatwiej będzie Ci do niej trafić. Zupełnie inaczej będziesz przecież tworzył treść dla 20 kobiet, a inaczej do 50 mężczyzn. Dlatego tak ważnym jest określenie swojej grupy docelowej i zastanowienie się gdzie można ją znaleźć.

Brak konsekwentnego przekazu I jednolitej komunikacji marki

Jeżeli na Facebooku używasz miliona emotikonek, to na Instagramie nie zaczniesz zwracać się do odbiorców per Pan/Pani. 

 

Oprócz spójności formy przekazu ważna jest spójność graficzna. Ważne aby odbiorca od razu widział z jaką marką ma do czynienia – w przypadku pozytywnych skojarzeń o wiele chętniej przeczyta post. 

 

Treści powinny być publikowane systematycznie. Nawet najbardziej wartościowy post przepadnie, jeżeli od pół roku na Twojej stronie nie działo się nic innego.

Monotonne treści

Każda platforma ma swoje prawa i musimy się do nich dostosować. Nie można wrzucać dokładnie tych samych treści na wszystkie platformy, bo w rezultacie nie dotrą one do nikogo. Pamiętajmy, że istnieją różni ludzie – dla jednych wartościowe są różnego rodzaju teksty/artykuły, inni wolą coś usłyszeć, jeszcze inni – zobaczyć.

Zbyt nachalna sprzedaż – Brak CTA

Agresywne teksty sprzedażowe na niewiele się zdadzą w dzisiejszych czasach. Ze wszystkich stron jesteśmy atakowani treściami i ważne jest aby były one wartościowe i zachęcały do interakcji. Aby dotrzeć do odbiorców nie wystarczy tylko chwytliwy slogan, muszą oni poczuć się związani z marką.

Brak optymalizacji SEO

Niestety nawet najbardziej merytoryczne treści przepadną, jeżeli nie będą odpowiednio pozycjonowane. Algorytm Google reaguje już nie tylko na słowa kluczowe, ale także na przejrzystość tekstu, czy wartościowe linki zewnętrzne

RTM

W dobie internetu wszystko dzieje się szybko. Szybko zmieniają się trendy, szybko trzeba też reagować na bieżące wydarzenia. Jeżeli nie śledzisz trendów, możesz przegapić okazję na świetną promocję, albo narazić się na śmieszność, jeżeli reagujesz o wiele zbyt późno.